
Zgodnie z przewidywaniem skończyłam ją w niedzielę o północy. Zaparłam się i haftowałam tak długo, aż skończyłam. W poniedziałek wyprałam i wyprasowałam obrazek, pomalowałam ramkę i tak to wygląda :


A tak to wygląda na ścianie.
Z efektu jestem zadowolona, a po zmianie ramki na większą będzie wyglądać to jeszcze lepiej.
To jest taki mój kącik z ładnymi rzeczami a obrazek pasuje mi tutaj idealnie.
Chyba muszę zrobić sobie ładniejszą serwetkę!
Z efektu jestem zadowolona, a po zmianie ramki na większą będzie wyglądać to jeszcze lepiej.
To jest taki mój kącik z ładnymi rzeczami a obrazek pasuje mi tutaj idealnie.
Chyba muszę zrobić sobie ładniejszą serwetkę!
Leżym!! jak to powiada pewna "szefowa"...kącik jest czarownicujacy i moja - Twoja filizaneczka bardzo pięknie sie komponuje...
OdpowiedzUsuńCzy ja Ci mówiłam, że jestem dumna? I że Cie kocham wielce?